Warning: file_put_contents(): Only 0 of 7758 bytes written, possibly out of free disk space in /home/xkp/public_html/847.pl/wp-content/plugins/comet-cache/src/includes/traits/Plugin/InstallUtils.php on line 349

Warning: mkdir(): Disk quota exceeded in /home/xkp/public_html/847.pl/wp-content/plugins/comet-cache/src/includes/traits/Plugin/InstallUtils.php on line 504
Mailing reklamowy - o tym trzeba wiedzieć! | Pomysły na promocję w internecie

Podobnie, jak miało to miejsce w przypadku reklamy interstitial, firmowe newslettery (często nazywane mailingami) mają wielu przeciwników. Zanim jednak o tym, warto wcześniej wyjaśnić na czym polega ta forma reklamy internetowej.

Mailingi to nic innego jak e-maile o treści reklamowej wysyłane do określonego grona odbiorców. Liczba tych odbiorców jest całkowicie zależna od możliwości danej firmy. Wiele z nich oferuje swoim klientom ogromne bazy danych, jednak nie może zapewnić, że wszystkie wykorzystywane adresy są aktywne (zwykle bywa tak, że trzeba odliczyć około 20% adresów e-mail). Często bywa tak, że klient może sobie wybrać listę odbiorców. Nie oznacza to jednak, że dostaje do wglądu wszystkie adresy. Chodzi o to, żeby wyselekcjonować odbiorców, którzy mogą się okazać zainteresowani daną ofertą, np. jeśli mailing wykupuje firma ogrodnicza, to będą ją interesowali przede wszystkim odbiorcy zainteresowani ogrodnictwem itp

Firmowe newslettery mogą przyjmować dwie formy:

  • 1. Wiadomości reklamowe, które zawierają jedynie treść reklamową – bez żadnych odnośników do strony itp. Takie wiadomości są wysyłane do określonego grona odbiorców, którzy wcześniej wykazali już pewne zainteresowanie daną tematyką.
  • 2. Wiadomości reklamowe, które oprócz tekstu posiadają również bogatą szatę graficzną oraz odnośniki do reklamowanej strony lub oferty. Takie odnośnik może znajdować się w stopce lub w określonej części grafiki.

Niektórzy krytykują tę formę reklamy, twierdząc, że zamiast zwiększać zyski, zwiększa się jedynie oglądalność danej strony (szczególnie jeśli mowa o drugiej z opisanych form). Nie jest to jednak prawdą, bowiem klient może wyselekcjonować listę odbiorców, tym samym ograniczając ich do osób zainteresowanych daną dziedziną, np. ogrodników, wędkarzy, kredytobiorców itd.